Autor |
Wiadomość |
<
H / / /
~
Nad Jeziorem
|
|
Wysłany:
Pon 19:54, 23 Lis 2009
|
|
|
Dołączył: 16 Paź 2009
Posty: 1174
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
|
W sumie nie zastanawiał się nad tym w momencie kiedy do niej podchodził.
- Czyli rozumiem, że nie palisz? – bardziej stwierdził niż zapytał lekko zawiedziony. Wciąż zastanawiał się co to była za kobieta i dlaczego zabrała mu papierosy. – Wystarczyło powiedzieć, nie.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
|
|
 |
|
 |
|
Wysłany:
Pon 20:16, 23 Lis 2009
|
|
|
Dołączył: 16 Lis 2009
Posty: 50
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
|
Uniosła brwi, uśmiechając się delikatnie.
-Wystarczyło odpowiedzieć nie. Nie należę to osób prostolinijnych...
Miała się zapytać, czy ma kompleks niższości, bo patrzy na nią z góry, ale postanowiła nie poruszać tego tematu.
-Palę okazjonalnie...-odpowiedziała, patrząc na jezioro.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
|
|
 |
|
Wysłany:
Pon 20:20, 23 Lis 2009
|
|
|
Dołączył: 16 Paź 2009
Posty: 1174
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
|
Spojrzał ostatni raz na dziewczynę i podszedł do jeziora patrząc przed siebie. Zaczął się zastanawiać czy doczeka w tej szkole wiosny żeby choć trochę móc w nim popływać. Z tego co zapamiętał gdzieś na wprost niego powinna być jakaś wysepka.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
|
|
 |
|
Wysłany:
Pon 20:31, 23 Lis 2009
|
|
|
Dołączył: 16 Lis 2009
Posty: 50
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
|
Wywróciła oczami. Niektórzy ludzie potrafili zdołować....Ale nie ją. Pomyślawszy, że chłopak nie ma ochoty na rozmowę poprawiła trampki i ześlizgnęła się z głazu. Odgarnęła niesforny kosmyk za ucho i rozejrzawszy się, poszła zwiedzać dalej. Włożyła ręce w kieszenie i dziarskim krokiem, szła gdzie ja nogi poniosą...
Post został pochwalony 0 razy
Ostatnio zmieniony przez Vanessa Santiago dnia Pon 20:53, 23 Lis 2009, w całości zmieniany 2 razy
|
|
|
|
 |
|
Wysłany:
Wto 19:58, 24 Lis 2009
|
|
|
Dołączył: 10 Paź 2009
Posty: 1163
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Londyn
|
|
Hanna dotarła do jeziora. Oparła się o stare drzewo i z podziwem obserwowała gładką taflę jeziora. Nie miała ochotę na wędrówkę do zatłoczonej wielkiej sali, więc zostawiła dziewczyny i udała się w to miejsce. Usiadła i chwyciła w rękę płaski kamień, po czym delikatnym ruchem rzuciła do w stronę jeziora, dokładnie tak jak uczyła ją Lena.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
|
|
 |
|
Wysłany:
Wto 21:13, 24 Lis 2009
|
|
|
Dołączył: 17 Lis 2009
Posty: 256
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
|
Wybiegła na błonia szczęśliwa. Miała dziś wyjątkowo dobry humor, a ponieważ zdarzało się to rzadko, postanowiła to wykorzystać. Z oddali zauważyła Hannę oraz konwersującego Alexa i Vanessę, jednak ta ostatnia zaczęła się oddalać, a Rosalind nie chciało się jej gonić. Zaśmiała się, słysząc strzępek rozmowy z siostrą.
- Mówiłam, że nie pali. - rzuciła w stronę Ślizgona, po czym się rozejrzała. Zarówno Alex, jak i Hanna "medytowali" nad jeziorem. Dziewczyna działała zazwyczaj spontanicznie i nie myślała długo nad podejmowaniem decyzji nawet, jeśli to co robi, dla innych okazuje się być kompletną głupotą. Podeszła do krawędzi jeziora i przez chwilę wyglądała tak, jakby miała do niego wskoczyć, jednak w ostatnim momencie zrezygnowała, dochodząc do wniosku, że to by było głupie nawet jak na nią, a zapalenie płuc nie należy do jej planów. Schyliła się więc tylko, przytrzymując włosy i chroniąc je przed zamoczeniem, po czym przybliżyła rękę do tafli zbiornika. Zanurzyła powoli w wodzie palec, jeden, drugi, w końcu całą dłoń aż do nadgarstka, cieszą się, że tym razem nie działała pod wpływem chwilowego impulsu.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
|
|
 |
|
Wysłany:
Wto 21:21, 24 Lis 2009
|
|
|
Dołączył: 25 Paź 2009
Posty: 66
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
|
Nadal siedziała na jeziorem i dręczyła się za to, że nie odpowiedziała na powitanie chłopaka. Przynajmniej byłby pierwszym człowiekiem płci przeciwnej którego by tu poznała a tak to nic. Miała okazję, a wiedziala, że sama nie da rady do nikogo zagadać. Usiadła smutna i patrzyła na jezioro.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
|
|
 |
|
Wysłany:
Wto 21:33, 24 Lis 2009
|
|
|
Dołączył: 10 Paź 2009
Posty: 1163
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Londyn
|
|
- Alice - uśmiechnęła się do dziewczyny, która samotnie siedziała nad jeziorem.
- Ostatnio gdzieś nam uciekłaś na łące. - zauważyła z uśmiechem. Usiadła obok blondynki.
Post został pochwalony 0 razy
Ostatnio zmieniony przez Hanna Glau dnia Wto 21:34, 24 Lis 2009, w całości zmieniany 1 raz
|
|
|
|
 |
|
Wysłany:
Wto 21:44, 24 Lis 2009
|
|
|
Dołączył: 17 Lis 2009
Posty: 256
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
|
Dalej wodząc dłonią po powierzchni jeziora i zanurzając ją w wodzie, obejrzała się, gdy usłyszała głos za swoimi plecami. Dopiero teraz dostrzegła jeszcze jedną osobę. Nie chciałam jej peszyć, wyglądała na dość nieśmiałą, więc wróciłam do swojej jakże porywającej czynności.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
|
|
 |
|
Wysłany:
Wto 21:47, 24 Lis 2009
|
|
|
Dołączył: 10 Paź 2009
Posty: 1163
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Londyn
|
|
Spojrzała przelotnie na Ros. Nawet przez chwilę chciała się odezwać, ale na jej twarzy dostrzegła skupienie, więc postanowiła jej nie przeszkadzać. Z radością w oczach obserwowała jak wiatr targa Alice długie włosy, spoglądała na nie z podziwem i lekką zazdrością.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
|
|
 |
|
Wysłany:
Wto 21:54, 24 Lis 2009
|
|
|
Dołączył: 25 Paź 2009
Posty: 66
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
|
- Hej - powiedziała Alice i uśmiechnęła się. - przepraszam, jakoś tak, zamyśliłam się - powiedziała i delikatnie poczerwieniałam - spojrzała na
Hannę i dopiero teraz dostrzegła, że ma bardzo gęste i długie rude włosy. Wyglądała na osobą bardzo optymistyczną.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
|
|
 |
|
Wysłany:
Wto 21:58, 24 Lis 2009
|
|
|
Dołączył: 10 Paź 2009
Posty: 1163
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Londyn
|
|
- Tak, chyba masz dużo do myślenia. - stwierdziła z uśmiechem. - Słodko wyglądasz jak się rumienisz. - stwierdziła szybko i nagle uświadomiła sobie, co powiedziała. Chciała uderzyć się w czoło, ale zamiast tego odwróciła wzrok w stronę jeziora.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
|
|
 |
|
Wysłany:
Wto 22:00, 24 Lis 2009
|
|
|
Dołączył: 25 Paź 2009
Posty: 66
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
|
- Dziękuje - powiedziała, rumieniąc się jeszcze bardziej - tak mam sporo do myślenia. Wiesz nowa szkoła, nowi ludzie, których jeszcze za dużo nie znam. Tak naprawdę to troszkę mi ciężko się w to wszystko wdrożyć - powiedziała i zrobiło jej się troszkę smutno. Chciałaby móc zachowywać się tak swobodnie jak inni.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
|
|
 |
|
Wysłany:
Wto 22:04, 24 Lis 2009
|
|
|
Dołączył: 10 Paź 2009
Posty: 1163
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Londyn
|
|
- Wiem, jednak zawsze łatwiej jest kiedy chodzi się do szkoły od samego początku. - stwierdziła - Chociaż, kiedy przybyłam do Hogwartu nie potrafiłam się tu odnaleźć. Miałam dużo wątpliwości i wiele uprzedzeń. Przyzwyczaiłam się dopiero w drugiej klasie, więc nie martw się. Jeszce trochę i Hogwart stanie się twoim drugim domem. - uśmiechnęła się.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
|
|
 |
|
Wysłany:
Wto 22:10, 24 Lis 2009
|
|
|
Dołączył: 25 Paź 2009
Posty: 66
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
|
- Mam taką nadzieję - powiedziała patrząc na taflę jeziora, - jak narazie jedynie miejsce w którym czuję sie dobrze to jezioro. Tu jest tak spokojnie można posiedzieć, ponucić coś... Masz piękne włosy - powiedziała patrząc na Hannę - takie długie i gęste... chciałabym, zeby moje tak wyglądały.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
|
|
 |
|