Forum www.czarodzieje.fora.pl Strona Główna
Autor Wiadomość
<   H / /   ~   Wielka Sala
Gabrielle Papillon
PostWysłany: Wto 6:33, 13 Kwi 2010 
Uczeń Ravenclawu

Dołączył: 27 Gru 2009
Posty: 1407
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5


- Masz rację - przyznała - zrobiło się już późno, powiedziała, po czym ziewnęła przeciągle. Sama też stała się senna. Dlatego wstała od stołu.
- Do zobaczenia - pożegnała się i udała się w stronę wyjścia.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Andrea Amore
PostWysłany: Wto 17:26, 13 Kwi 2010 
Uczeń Slytherinu

Dołączył: 30 Sty 2010
Posty: 1162
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Włochy, okolice Wenecji


- Czekaj! - krzyknęła.
Zanim zdążyła ruszyć, Angie biegła przodem. Dogoniła ją, ale jednak blondynka była pierwsza. Zmęczona zatrzymała się przed drzwiami, prowadzącymi do zamku i podparła ręce na kolanach. Miały dość spory kawałek do przebiegnięcia.
Teraz spokojnie elegancko weszła sali wejściowej, a potem do wielkiej sali. Kiedy odsapnęła, odpowiedziała na poprzednie pytania.
- Nie wiem... Zależy co chcesz. Jak tu nic nie ma, została jeszcze kuchnia - uśmiechnęła się.
Jak sie cieszyła, że stół ślizgonów jest tak blisko drzwi. Opadła na pierwsze lepsze miejsce i nalała sobie czegoś do picia. Na jedzenie przyjdzie czas.
- Masz sporo rzeczy do wyboru - spojrzała po stole. Faktycznie, jak na tę porę dnia stół był zastawiony prawie po brzegi, a potraw było mnóstwo.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Sebastian Mop
PostWysłany: Śro 0:25, 14 Kwi 2010 
Dorosły Czarodziej

Dołączył: 01 Kwi 2010
Posty: 67
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5


- Dobranoc, Gabrielle - pomachał do niej jak odchodziła.
Charlie podreptał po ławce i usiał tu obok. Spojrzał na Mopa, potem na płatki kukurydziane i znowu na niego. Zrozumiawszy ten gest, woźny nasypał kogutowi płatków do miseczki.
- Oj, Charlie - westchnął Sebastian, obserwując jak ten wkłada niemal całą głowę w jedzenie. Sam wziął maślaną bułeczkę a do tego szklankę mleka, ot tak na kolację. Postanowił zabrać ją ze sobą - jakby się głodny zrobił.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Anonimowa Reporterka
PostWysłany: Czw 17:29, 15 Kwi 2010 
Reporter

Dołączył: 30 Mar 2010
Posty: 24
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5


Tuż przed Sebastianiem pojawił się numer gazetki, oblewając go przy okazji mlekiem.


Witam po długiej nieobecności!
Do redakcji dotarło wiele sów z zażaleniami, ale specjalnie na tę okazję pewien mugol pożyczył mi niszczarkę.
W tym numerze skupię się na aspekcie psychologicznym, czytaj: przeróżne choroby umysłowe uczniów.
Oczywiście, są to informacje nieoficjalne, efekt wielodniowych wniosków wyciągniętych z wywiadu środowiskowego.


1. Po prostu choroby:

a) N.S - "lesos flirtos": przewlekła choroba, objawiająca się nadmiernym flirtem z płcią żeńską. Podobno, ślizgonka założyła się z J.M, że uwiedzie więcej uczennic niż on sam. Ciężkie wyzwanie, ale trzymamy kciuki!

b) A.A - "zadartos nosos": o tak, pewnie każdy z Was ma już dreszcze na plecach. Jest to choroba nieuleczalna, polegająca na zbyt dużej pewności siebie. W niektórych przypadkach pojawiają się również omamy, w których dana osoba, jest przekonana, że jest Big Brotherem - widzi wszystko.

c) J.D - "maximus ironios": choroba, której skutki ciągną się latami. Objawia się antyspołeczną postawą i nieustannym używaniem ironii. Współczujemy najbliższym chorego, ponieważ muszą wykazywać się niezwykle stalowymi nerwami.

d) V.D - "krukonos wnerwos": główną objawą jest impulsywność, przekraczająca wszelkie normy. Osoba chora często majaczy następujące słowa: "Nie należę do Slytherinu."

e) G.P - "natrętos marudos": bardzo ciężka choroba, która objawia się bezustannym marudzeniem. Cechą charakterystyczną osoby zarażonej tą chorobą jest zbyt częste używanie słów: "ale cisza..."

f) I.C - "optimistus głupotos": optymizm niebezpiecznie graniczący z czystą głupotą. Cechują ją naiwna chęć uspołeczniania ludzi, która i tak zawsze kończy się fiaskiem.

g) B.R - "rudos siłos": w jednym ze stadiów choroby pojawia się zmutowanie chorego na rudego wojownika, który rzuca mięsem i zaklęciami na prawo i lewo. Zalecane przeczekanie w izolatce.

h) W.B - "rozdwojos jaźnios" - to jedno z najcięższych rozdwojeń jaźni. Osoba może zmieniać swoje nastawienie bądź humor w przeciągu kilku sekund. Odbiorca może wręcz oszaleć ze zdezorientowania.

To już koniec tego numeru. Z pewnością właśnie oddychasz z ulgą, gdy widzisz, że nie figuruje tu Twoje nazwisko. Nie martw się, w następnym numerze się doczekasz.

Anonimowa Reporterka


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Anonimowa Reporterka dnia Czw 17:34, 15 Kwi 2010, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Angie Davis
PostWysłany: Nie 22:00, 18 Kwi 2010 
Uczeń Slytherinu

Dołączył: 08 Lut 2010
Posty: 281
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Grimmauld Place 12


- Nooo, aż dziw, że tyle tu tego. Wręcz trudno się zdecydować - przygryzła dolną wargę, by po chwili oblizać usta. Zapachy były niesamowite, aż chciało się jeść jeszcze bardziej. Miała przyśpieszony oddech, to po tym biegu. Bieganie było takie fajne. - a ty co jesz? - wzięła do ręki ukrojony kawałek bloku czekoladowego i ugryzła - mniam! - stwierdziła na głos i oblizała palce, na których znalazło się trochę czekolady - jakiś roztopiony dziś, heh, poczęstuj się - wskazała na talerzyk z blokiem. - ja się za chwilę zbieram. Następne nasze spotkanie to będzie to z tatuażem, tak? - zlustrowała wzrokiem resztę stołu.

//No to jutro z tatuażem? ;D//


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Andrea Amore
PostWysłany: Pią 18:17, 23 Kwi 2010 
Uczeń Slytherinu

Dołączył: 30 Sty 2010
Posty: 1162
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Włochy, okolice Wenecji


Odcięła się od świata rzeczywistego, patrząc w sufit. Był taki spokojny... Ocknęła się po chwili, patrząc na Angie.
- Coś mówiłaś? - zapytała.- Tatuaż? - to jedno słowo obiło jej się o uszy. - Jutro? No nie wiem... Wiesz, dobra, raz kozie śmierć. Niech będzie - odpowiedziała. Wcale nie była tak bardzo pewna, czy tego chce, ale jak powiedziało się 'a', to trzeba umieć powiedzieć 'be'.
Zobaczyła, jak gazeta spada na stół krukonów. Przypominając sobie, co ostatnio o niej napisano, teraz również chciała się dowiedzieć, co tam znajdzie ciekawego.
- Accio gazeta! - zawołała, wyciągając różdżkę. Po chwili w jej rękach leżała gazeta. Popatrzyła na inicjały... No tak! Znowu ona. Przeczyła oburzona treść, która dotyczy jej, po czym uśmiechnęła się kpiąco.
- Tak, ktoś tu ma kompleksy - powiedziała, machając ręką na gazetę.

//Jutro, czyli?xd//


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Angie Davis
PostWysłany: Pią 18:30, 23 Kwi 2010 
Uczeń Slytherinu

Dołączył: 08 Lut 2010
Posty: 281
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Grimmauld Place 12


Angie wytarła usta rękawem i odwróciła się w kierunku koleżanki.
- Weeeź, ta gazeta to porażka. Dobrze, że tym razem nic o mnie nie ma - prychnęła i spojrzała na swoje różowe paznokcie - ale w sumie, jak to było? Nie ważne co piszą, byleby tylko, nie? - wykręciła oczami. Podniosła ze stołu kolejny kawałek bloku czekoladowego, tym razem większy i podniosła się z ławki - chodź spadamy, a jutro wypad po tatuaż i kolczyk - uśmiechnęła się i chwyciła Andy za rękę ciągnąć ją w kierunku drzwi, za którymi po chwili zniknęły.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Amelia Tearl
PostWysłany: Pią 14:50, 07 Maj 2010 
Uczeń Gryffindoru

Dołączył: 04 Maj 2010
Posty: 176
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Eton


Amelia wkroczyła do Wielkiej Sali. Dzisiaj niebo było prawie bezchmurne. Może wybrać się do Hogsmeade, pomyślała. Usiadła przy stole Gryfonów. Nałożyła sobie na talerz trochę spaghetti. Chcąc, nie chcąc musiała coś zjeść. Choć jedzenie było w tej chwili ostatnią rzeczą, na która Amelia miała ochotę. Żuła kawałek, nie widząc efektu. Wpatrywała się w drzwi, nadal żując spaghetti.

Po kilkunastu minutach wyszła z sali, by iść w spokoju przeczytać jakąś książkę...


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Amelia Tearl dnia Pią 19:07, 07 Maj 2010, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Angie Davis
PostWysłany: Nie 18:23, 09 Maj 2010 
Uczeń Slytherinu

Dołączył: 08 Lut 2010
Posty: 281
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Grimmauld Place 12


Angie popchnęła uchylone drzwi do Wielkiej Sali, zza których było słychać gwar rozmów, które był przeprowadzane prawdopodobnie i przez uczniów i przez nauczycieli, a następnie tanecznym krokiem udała się ku stołowi należącemu do Slytherinu. Był jak zawsze zastawiony najlepszymi daniami, a raczej tym, co uważali za najlepsze Ślizgoni.
- Siema - przywitała się z siedzącymi najbliżej miejsca, które zajęła i poczęstowała się czekoladowym blokiem.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
July Violete
PostWysłany: Pon 19:34, 10 Maj 2010 
Uczeń Gryffindoru

Dołączył: 22 Mar 2010
Posty: 311
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5


W wielkiej sali pojawiły się July i Meg, targając ze sobą dość dużą ilość balonów. July rozjrzała się po sali i spojrzała pytająco na Meg.
-To co? Działamy? - zapytała i podeszła do stołu gryfonów.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Megan Hewson
PostWysłany: Pon 19:40, 10 Maj 2010 
Uczeń Hufflepuffu

Dołączył: 12 Mar 2010
Posty: 281
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5


Megan wzięła kilka balonów do ręki i rozejrzała się po Wielkiej Sali.
- W prawdzie rzecz mówiąc myślałam, że będzie tu więcęj ludzi. - Puchonka podeszła do stolika gryfonów.
- To co rozdzielamy się. Po dwa domy na każdą z nas. Mam nadzieję, że ślizgoni też przyjdą.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
July Violete
PostWysłany: Pon 20:24, 10 Maj 2010 
Uczeń Gryffindoru

Dołączył: 22 Mar 2010
Posty: 311
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5


Pokiwała głową.
-Ok ok, mówimy jakąś ustaloną formułkę w stylu "Zapraszamy na impreze bla bla bla" czy wolisz improwizować ? - zapytała i rzuciła kilka balonów na podłogę.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Gabrielle Papillon
PostWysłany: Pon 21:50, 10 Maj 2010 
Uczeń Ravenclawu

Dołączył: 27 Gru 2009
Posty: 1407
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5


Gabrielle weszła do Wielkiej Sali. Dzisiaj to był wielki wyczyn, jako że Gabrielle była od pewnego czasu zniechęcona. Najprawdopodobniej spowodowane to było wiosennym przesileniem. Jednak, u Gabrielle to się przedłużało.
Krukonka usiadła przy stole Ravenclawu. Nalała sobie soku dyniowego, jednak na razie nie piła go.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Megan Hewson
PostWysłany: Wto 17:21, 11 Maj 2010 
Uczeń Hufflepuffu

Dołączył: 12 Mar 2010
Posty: 281
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5


- Może improwizacja, ja i tak nie zapamiętam..czasem za bardzo się stresuje - Meg zaśmiała się i zauważyła Gabrielle, która weszła do sali.
- Hmn..no to pierwszą osobę już mamy. - Puchonka wzięła czerwony balon i odwróciła się w stronę July - Jeśli nikt więcej nie przyjdzie to powysyłamy zaproszenia przez sowią poczte.
Megan podeszła do Gab.
- Witam cię. Ja, July i Bell zapraszamy na imprezę na piątym piętrze, w Salonie Wspólnym - rzekła z uśmiechem i podała jej balona.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Gabrielle Papillon
PostWysłany: Wto 17:47, 11 Maj 2010 
Uczeń Ravenclawu

Dołączył: 27 Gru 2009
Posty: 1407
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5


Gabrielle zaskoczona wzięła balona do ręki.
- Imprezę mówisz tak? - zapytała. Nie słyszała nic wcześniej o tym, dlatego pomyślała, że to była wielka improwizacja.
Z jednej strony niezbyt chciało jej się iść. Ale z drugiej strony wiedziała, że to może być sposób ma przerwanie tego lenistwa. No i może w końcu będzie się coś dziać.
- To ja idę na miejsce - powiedziała. Zerwała się szybko do wyjścia, wypuszczając przy tym z ręki ten nieszczęsny balon.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)

Zobacz następny temat
Zobacz poprzedni temat
Strona 135 z 137
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 134, 135, 136, 137  Następny
Forum www.czarodzieje.fora.pl Strona Główna  ~  H / /

Napisz nowy temat   Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi


 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach




fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB and Ad Infinitum v1.03